Miska pełna dobrego żarełka. Makaron z sosem sojowym i tofu.
Próbuję właśnie opracować przepis, na zdrowszą alternatywę szybkiego dania, które wymyśliłam ostatnio. Dostałam łagodną "zupkę chińską" z cebulką i sosem sojowym, i na jej podstawie zrobiłam pełne danie, dodałam usmażone ze smażoną cebulą tofu, usmażyłam je wraz z kawałkami szynki. Pomyślałam sobie jednak, że to samo danie można zrobić w zdrowszej alternatywie.
Potrzebować będziemy:
Makaron, dowolny rodzaj, ale najbardziej się sprawdzi makaron dłuższy, przystosowany do sosów, lub makaron chiński czy ryżowy.
Sos sojowySos słodko-kwaśny
Cebula
Tofu zwykłe, pół kostki
Sól
Garam masala
Papryka czerwona ostra - przyprawa w proszku
Szynka w plastrach (opcjonalnie)
Olej, lub masło
Garnek, patelnia
Sitko
Głęboki talerz
Sposób przygotowania:
Makaron gotujemy.
Bierzemy trochę ugotowanej wody (w małej ilości) i robimy sos - mieszamy sporo sosu sojowego z wodą, można dodać trochę masła i przyprawy, np. winiarka (suszone warzywa), i łyżeczkę sosu słodko kwaśnego. Całość podgrzewamy na patelni, do gotowości.
Osobno trzeba przygotować na patelni tofu. Tofu kroimy w drobną kostkę. Smażymy na patelni, na której wcześniej przygotowujemy tłuszcz. Dodajemy 1/4 całej cebuli, pokrojoną w kostkę.
Dodajemy trochę soli do smaku, a także przyprawę garam masala - pół łyżeczki, oraz paprykę w proszku - szczyptę. Całość smażymy. W wersji non-wege, można dodać posiekane w kostkę/paski plasterki szynki.
Gdy wszystkie części naszego dania będą gotowe, szykujemy głęboki talerz. Przerzedzamy makaron z wody, nakładamy porcję na talerz. Następnie nakładamy tofu z cebulką, a całość polewamy sosem.
Smaczności!
PS. do dekoracji i smaku można dołożyć "na wierzch", lub osobny mały talerzyk marynowane podgrzybki. Ważne jest tylko, żeby nie były ciepłe od dania, bo stracą na smaku.
PS 2. jeśli ktoś woli gęste sosy, zawsze można zagęścić mąką. Jednakże w tej wyżej przedstawionej wersji sos przypomina raczej bulion.

Komentarze
Prześlij komentarz